Jak przenieść pszczoły z ula warszawskiego do wielkopolskiego? Poradnik

Jak przenieść pszczoły z ula warszawskiego do wielkopolskiego

Jak przenieść pszczoły z ula warszawskiego do wielkopolskiego? Poradnik

8 minut czytania

Przeniesienie pszczół z ula warszawskiego do wielkopolskiego to jedna z trudniejszych operacji w pasiece – nie dlatego, że jest skomplikowana technicznie, ale dlatego, że obie konstrukcje są ze sobą fundamentalnie niezgodne wymiarowo. Ramka warszawska jest wąska i wysoka, wielkopolska szeroka i niska, przez co prostego przełożenia ramek nie ma. Jeśli planujesz zmianę systemu ula, w tym artykule znajdziesz trzy metody, którymi możesz to zrobić bezpiecznie – z konkretnymi krokami, wskazówkami i omówieniem błędów, które potrafią kosztować całą rodzinę.

Najważniejsze informacje z tego artykułu:

  • Ramki warszawskie i wielkopolskie różnią się wymiarami na tyle, że nie są bezpośrednio wymienne i wymagają cięcia lub innego sposobu przenoszenia plastrów.
  • Przenoszenie pszczół z ula warszawskiego do wielkopolskiego przeprowadza się trzema metodami: przez cięcie plastrów, stopniową wymianę z kratą odgrodową lub zsypanie rodziny na węzę.
  • Termin przenoszenia ma duże znaczenie – najlepiej wykonywać je późną wiosną lub na początku lata, przy silnej rodzinie i dobrej pogodzie.
  • Przy wycinaniu czerwiu z plastrów warszawskich nie wolno obracać fragmentu plastra o 90°, bo komórki mają naturalny spadek i czerw może wypadać lub być gorzej ogrzewany.
  • Najczęstszym i najgroźniejszym błędem jest pozostawienie matki w starym ulu.

Jak przenieść pszczoły z ula warszawskiego do wielkopolskiego – od czego zacząć?

Zanim wybierzesz metodę, ustal jeden fakt: czy masz ul warszawski zwykły (ramka 240 × 435 mm), czy warszawski poszerzany (300 × 435 mm). To rozróżnienie ma znaczenie, bo z ramki poszerzanej da się wyciąć fragment plastra, który po umocowaniu stanie się użytecznym wkładem do ramki wielkopolskiej (360 × 260 mm). Z ramki zwykłej wychodzi mniejszy kawałek – pszczoły muszą dobudować boki, a sam fragment jest mniej stabilny i wymaga solidniejszego mocowania.

Ul wielkopolski dominuje w Polsce. Badania ankietowe pszczelarzy z powiatu bytowskiego pokazują, że preferuje go około 80% respondentów, podczas gdy ule warszawskie stanowią zaledwie około 8,6% deklarowanego sprzętu. To pokazuje skalę przejścia, które dokona się też w Twojej pasiece – a ono wymaga świadomego planowania.

Wskazówka: Jeśli w ulu warszawskim są mateczniki rojowe, sama zmiana ula ich nie zlikwiduje. Po przeniesieniu rodziny fizycznie usuń mateczniki lub zastosuj podział rodziny – inaczej rój może wyjść już z nowego ula.

Kiedy najlepiej przenosić pszczoły do ula wielkopolskiego?

Optymalny termin to późna wiosna lub początek lata, gdy rodzina jest silna, temperatura sprzyja pracy przy otwartych plastrach, a pszczoły mają dostęp do pożytku lub można je regularnie podkarmiać. Chłód powoduje, że plaster z czerwiem staje się kruchy i pęka przy cięciu, gniazdo trudno utrzymać w odpowiedniej temperaturze, a rodzina po zabiegu może się długo nie stabilizować.

Wskazuje się również początek lipca jako termin jednorazowej wymiany plastrów – najpóźniej około 22 dni przed planowanym zakończeniem miodobrania, żeby stary czerw zdążył się wygryźć, a rodzina weszła w okres produkcyjny już z pełnoprawnymi ramkami wielkopolskimi.

Moje spostrzeżenie z 25 lat prowadzenia pasiek: najlepszym momentem nie jest szczyt wiosennego rozwoju, gdy plastry są przepełnione czerwiem. Sprawdza się czas tuż przed intensywną odbudową wosku – rodzina ma wtedy dużo młodej pszczoły, ale czerw nie zajmuje jeszcze maksymalnej powierzchni starych ramek, przez co zabieg jest mniej ryzykowny i szybciej stabilizuje się gniazdo.

Przeniesienie pszczół z ula warszawskiego do wielkopolskiego

Jak przygotować ul wielkopolski do przyjęcia rodziny?

Korpus wielkopolski powinien być przygotowany zanim zaczniesz ruszać stary ul. Chaotyczne składanie ramek przy otwartym gnieździe generuje stres i straty.

SPRAWDŹ:  Jak przewieźć ule z pszczołami? Poradnik krok po kroku

Optymalne wyposażenie korpusu wielkopolskiego przed przesiedleniem:

  • Odbudowany susz – 3–4 ramki w centrum gniazda, ułatwia matce natychmiastowe rozpoczęcie czerwienia i stabilizuje temperaturę gniazda.
  • Węza – ramki z węzą po bokach lub naprzemiennie z suszem, tylko przy silnej rodzinie i pewnym pożytku.
  • Przegroda (zatwr) – ogranicz wolną przestrzeń do liczby ramek, którą rodzina jest w stanie ogrzać; zbyt duża kubatura od razu po przesiedleniu to jeden z powodów, dla których gniazdo się przechładza.

Pamiętaj, że pszczoły ogrzewają siebie i czerw, a nie przestrzeń ula. Sama zmiana systemu nie wpłynie negatywnie na ich kondycję, jeśli właściwie zaplanujesz ułożenie gniazda i zadbasz o odpowiedni zapas pokarmu. Rekwizytem jest też odzież ochronna – jeśli nie masz jeszcze sprawdzonego zestawu, warto wcześniej wybrać odpowiednie rękawice do pracy przy pszczołach, bo przy tej operacji pracujesz długo i blisko otwartego gniazda.

Metoda 1 – cięcie plastrów i osadzenie na ramkach wielkopolskich

To metoda bezpośrednia, inwazyjna, ale pozwalająca zakończyć całą operację w ciągu jednego dnia. Sprawdza się przy silnej rodzinie ze zdrowymi plastrami.

Kroki do wykonania:

  1. Ustaw nowy ul wielkopolski dokładnie w miejscu starego ula warszawskiego – pszczoły lotne wracające z pożytku muszą trafić do nowego wylotka. Stary ul odsuń na bok.
  2. Znajdź matkę i zabezpiecz ją – umieść ją na ramce z czerwiem lub w klateczce, żeby nie została odcięta lub pozostawiona w starym ulu.
  3. Oceń plastry warszawskie pod kątem zdrowia – wybieraj do cięcia zwarte, zdrowe płaty czerwiu krytego. Czerw rozstrzelony ma małą wartość – pszczoły poświęcą energię na sprzątanie uszkodzonych komórek, a nie na odbudowę.
  4. Wytnij fragmenty plastrów dopasowane do ramki wielkopolskiej – z niewielkim luzem, żeby wsunąć fragment bez zgniatania komórek. Pracuj w cieniu, przy ciepłej pogodzie, sprawnie.
  5. Zamocuj plaster w ramce wielkopolskiej – użyj drutu, cienkiej żyłki lub gumek. Koniecznie zachowaj pierwotną orientację plastra: nie obracaj go o 90°. Komórki mają naturalny spadek ku górze – po obróceniu czerw i nakrop mogą wypadać lub być gorzej ogrzewane. Zbyt luźne mocowanie spowoduje osunięcie plastra; zbyt ciasne zgniecie pszczoły.
  6. Strząśnij lub omieść wszystkie pszczoły ze starych plastrów do nowego ula lub na płachtę przed wylotkiem.
  7. Zostaw stary ul obok do wieczora – pszczoły, które zostały w środku, samodzielnie przejdą do rodziny.
  8. Zwęź wylotek i nie zostawiaj odciętych kawałków plastrów przy pasiece – cięte plastry ociekają miodem i błyskawicznie wywołują rabunek.

Wskazówka: Przy bardzo silnych rodzinach lepiej podzielić operację na dwa etapy: najpierw przenieś matkę i pszczoły, a dopiero po kilku godzinach dodaj wybrane fragmenty czerwiu. Jednorazowe cięcie wielu plastrów mocno wychładza gniazdo.

Po 3–5 dniach sprawdź, czy pszczoły przytwierdzają plaster do drutu i czy matka czerwi. Ramek z niestabilnie zamocowanym plastrem nie wyjmuj ani nie wiruj. Po wygryzieniu czerwiu stare fragmenty usuń i zastąp pełnymi ramkami wielkopolskimi.

Transport pszczelich ulów między województwami

Metoda 2 – stopniowa wymiana z użyciem kraty odgrodowej

Jeśli zależy Ci na ograniczeniu strat czerwiu i możesz prowadzić rodzinę przez kilka tygodni w nieco niestandardowym układzie, ta metoda będzie łagodniejsza dla rodziny.

Jak wygląda przebieg:

  1. Nad korpusem warszawskim postaw korpus wielkopolski z kilkoma ramkami suszu i węzy.
  2. Umieść matkę w nowej części – użyj kraty odgrodowej, żeby nie schodziła z powrotem do starych ramek.
  3. Po około 21 dniach sprawdź, czy na ramkach wielkopolskich jest czerw i świeże jaja. Jeżeli tak, stare ramki warszawskie możesz zacząć stopniowo wycofywać – ale dopiero po wygryzieniu czerwiu, a nie wyłącznie na podstawie upływu czasu.
  4. Sprawdzaj zapasy na właściwych ramkach przed usunięciem starych – pszczoły mogą przenosić miód i pierzgę nierównomiernie.

Nie stawiaj od razu pełnego, pustego korpusu nad słabą rodziną. Duża kubatura bez obsadzenia pogorszy termikę gniazda. Ograniczaj przestrzeń zatworem i poszerzaj dopiero wtedy, gdy pszczoły rzeczywiście obsiadają nowe ramki.

Przy tej metodzie pamiętaj też o dzikiej zabudowie – pszczoły chętnie wypełniają przestrzeń między korpusami. Kontroluj co kilka dni i usuwaj dzikie plastry, żeby nie utrudniły sobie ani Tobie późniejszej demontażu starego korpusu.

SPRAWDŹ:  Do kiedy pszczoły odbudowują węzę? Miesiące, pogoda i pożytek

Skuteczność tej metody rośnie, jeśli w nowym korpusie wielkopolskim znajdzie się choć jeden plaster z czerwiem otwartym lub mocno pachnący susz – matka chętniej zostaje tam, gdzie czuje zapach aktywnego gniazda. Wiąże się to z innym zjawiskiem: matki długo prowadzone w ulu warszawskim bywają przyzwyczajone do pionowego układu gniazda i po przeniesieniu do wielkopolskiego przez pierwsze 7–10 dni mogą chwilowo ograniczać czerwienie. To nie jest powód do paniki – nie poszerzaj gniazda przez ten czas, daj matce spokojnie zaaklimatyzować się w nowym układzie przestrzennym.

Metoda 3 – zsypanie rodziny na węzę

Ta metoda działa jak przesiedlenie sanitarne. Stosuj ją, gdy stare plastry są bardzo ciemne, podejrzane zdrowotnie, zanieczyszczone lub pochodzą z rodziny o nieznanym statusie. Przede wszystkim warto ją rozważyć, gdy chcesz całkowicie wymienić woszczynę i zacząć na czystym sprzęcie.

Jak to zrobić:

  1. Strząśnij pszczoły do rojnicy lub bezpośrednio do nowego ula – koniecznie razem z matką.
  2. W nowym ulu umieść ramki wielkopolskie z węzą lub czystym suszem.
  3. Ogranicz gniazdo zatworem do liczby ramek, którą pszczoły są w stanie obsłużyć.
  4. Jeśli nie ma intensywnego pożytku, podaj syrop 1:1 – wieczorem, małymi dawkami, z zwężonym wylotkiem.

Dodatkową zaletą tej metody jest możliwość wykonania zabiegu przeciw warrozie. Przeniesienie przez osypanie tworzy krótki okres bezczerwiowy – po 3–5 dniach od osadzenia możesz skutecznie zastosować preparat działający na roztocza poza zasklepem, co podnosi efektywność zabiegu.

Zsypanie na węzę nie jest metodą dla słabej rodziny, późnego lata ani chłodnej pogody. Powoduje czasową przerwę w czerwieniu i utratę dorobku, który dotychczas pszczoły zbudowały. Z drugiej strony – eliminuje ryzyko przeniesienia chorób związanych z woskiem, co przy starych, zaciemnionych plastrach warszawskich ma realne znaczenie.

Jak postępować ze zdrowiem plastrów przed przeniesieniem?

Zanim cokolwiek przetransportujesz do nowego ula, oceń stan zdrowia rodziny. Plastry z objawami zgnilca, masowego zamierania czerwiu, silnej biegunki lub niepewnego pochodzenia nie powinny trafić do nowego ula.

Przy podejrzeniu zgnilca amerykańskiego nie wykonuj żadnego z powyższych wariantów na własną rękę – skontaktuj się z powiatowym lekarzem weterynarii. Procedury urzędowe mają pierwszeństwo przed pszczelarską improWizacją.

Jeśli nie stwierdzasz choroby, ale plastry są bardzo stare i czarne, rozważ zsypanie na węzę jako metodę domyślną. Stara woszczyna kumuluje zarodniki chorób i pozostałości leków; całkowita wymiana plastrów przy okazji przeniesienia to praktyczna szansa na reset sanitarny całej rodziny.

Po opuszczeniu starego ula wyczyść go z wosku, kitu i resztek pokarmu, drewniane elementy dokładnie opal. Ramki z zakażonej rodziny przetop lub zniszcz – nie przekazuj ich innym rodzinom.

Najczęstsze błędy przy przenoszeniu pszczół z ula warszawskiego

Przez lata pracy przy pasiekach widziałem te same błędy pojawiające się u kolejnych pszczelarzy, którzy przechodzili z systemu warszawskiego. Poniżej zebrałem te, które realnie kosztowały rodziny lub znacząco opóźniały ich stabilizację:

  • Pozostawienie matki w starym ulu – najgroźniejszy błąd. Zawsze przed zakończeniem pracy sprawdź obecność matki albo zastosuj pełne strząśnięcie pszczół.
  • Obrócenie plastra o 90° – komórki mają naturalny spadek ku górze; po obróceniu czerw i nakrop wypadają, a gniazdo traci termoregulację.
  • Zbyt duża kubatura od razu po przesiedleniu – pszczoły z ula warszawskiego tracą część orientacji przestrzennej gniazda. Zbyt wiele ramek w korpusie to gorzej ogrzewany czerw i spowolniona odbudowa.
  • Cięcie plastrów przy zbyt niskiej temperaturze – plaster staje się kruchy, pęka, a część czerwiu zostaje zgnieciona lub wychładza się przed umocowaniem w nowej ramce.
  • Ustawienie nowego ula obok, a nie w miejscu starego – pszczoły lotne wracają do pierwotnej lokalizacji i osłabiają rodzinę.
  • Zostawienie ramek warszawskich na cały sezon – pszczoły zabudowują wolne przestrzenie dziką zabudową. Tymczasowe ramki stają się permanentnym problemem.
  • Zbyt szybkie poszerzanie gniazda po przeniesieniu – przez pierwsze 7–10 dni matka aklimatyzuje się do nowego układu przestrzennego. Wcześniejsze poszerzanie może ją zdemotywować do czerwienia.
SPRAWDŹ:  Gdzie kupić ule dla pszczół? Sklepy, ceny i rodzaje

Wskazówka: Po przeniesieniu sprawdź ul po 3–5 dniach: czy matka czerwi, czy plaster jest stabilnie zamocowany, czy rodzina ma wystarczające zapasy i czy gniazdo jest odpowiednio ciepłe. Kolejną ocenę zrób po około 21 dniach – do tego czasu powinien zakończyć się cykl wygryzania czerwiu obecnego w chwili przesiedlenia.

Jaka metoda przenoszenia pszczół sprawdza się w praktyce?

Dla zdrowej, silnej rodziny polecam wariant hybrydowy. Polega na zachowaniu 2–4 najlepszych fragmentów czerwiu przez zamocowanie ich w ramkach wielkopolskich, przeprowadzeniu matki na właściwy susz lub węzę, a pozostałych starych ramek warszwskich na pozostawieniu do wygryzienia – i dopiero potem ich usunięciu.

Taki układ pozwala:

  • ograniczyć straty czerwiu bez konieczności prowadzenia rodziny miesiącami w niestandardowej konstrukcji,
  • zakończyć sezon z rodziną funkcjonującą wyłącznie na ramce wielkopolskiej,
  • zmniejszyć ryzyko dzikiej zabudowy w przestrzeni między korpusami.

Warto przy tym pamiętać o uzupełnieniu wiedzy o tym, jak rozmnożyć pszczoły – bo przy okazji przeprowadzki można przeprowadzić podział rodziny, który dodatkowo ograniczy nastrój rojowy i przyspieszy stabilizację nowej gospodarki.

Przy przenoszeniu pierzgi zachowaj ostrożność. Stare plastry warszawskie z pierzgą mogą pleśnieć na bokach po włożeniu fragmentów do ramek wielkopolskich, jeśli rodzina jest za słaba. Lepiej dać mniej pierzgi, ale w zwartym centrum gniazda, niż rozkładać ją po całym korpusie.

Na koniec jeszcze jedna kwestia, którą często pomijają pszczelarze przechodzący z ula warszawskiego: warto w tym samym czasie sprawdzić, czy pszczoły odbudowują węzę we właściwym tempie. Jeśli odbudowa staje, to sygnał, że pożytek jest za słaby albo rodzina nie obsadza nowych ramek wystarczająco sprawnie – i trzeba albo podkarmić, albo zmniejszyć liczbę węzowych ramek.

Podsumowanie

Przeniesienie pszczół z ula warszawskiego do wielkopolskiego wymaga dobrego przygotowania, odpowiedniego terminu i świadomego wyboru metody. Różnica wymiarów ramek sprawia, że nie ma tu prostego przełożenia – trzeba albo ciąć plastry, albo przeprowadzać matkę z użyciem kraty odgrodowej, albo osypać rodzinę na świeżą węzę. Dla zdrowej i silnej rodziny sprawdza się wariant hybrydowy, łączący cięcie najlepszych plastrów z etapowym wycofywaniem starych ramek. Najważniejsze: nie zostawiaj matki w starym ulu, nie obracaj plastrów i nie rozciągaj gniazda zbyt szybko po przesiedleniu.

FAQ

Q: Czy można przenosić pszczoły z ula warszawskiego do wielkopolskiego jesienią?

A: Jesień to zły termin. Rodzina nie ma czasu na stabilizację przed zimą, a przerwa w czerwieniu przy chłodnej pogodzie może być dla niej zabójcza. Przenoszenie wykonuj wiosną lub latem.

Q: Czy po przeniesieniu pszczoły mogą odrzucić matkę?

A: Sama zmiana ula rzadko powoduje odrzucenie matki, o ile zabieg był przeprowadzony sprawnie. Ryzyko rośnie, jeśli matka była długo oddzielona od rodziny lub przesiedlenie trwało bardzo długo w niekorzystnych warunkach.

Q: Jak długo rodzina potrzebuje, żeby wrócić do normalnego funkcjonowania po przeniesieniu?

A: Przy sprawnym zabiegu i sprzyjającej pogodzie rodzina stabilizuje się po 2–3 tygodniach. Po 21 dniach większość starego czerwiu powinna być już wygryzione, a matka aktywnie czerwi na nowych ramkach.

Q: Czy podczas przenoszenia pszczół do ula wielkopolskiego można łączyć dwie słabe rodziny?

A: Tak, zmiana ula to dobra okazja do połączenia rodzin. Można to zrobić metodą papierową lub przez osypanie obu rodzin razem na węzę. Więcej o tym, jak połączyć dwa roje pszczół, znajdziesz w osobnym materiale.

Q: Co zrobić z resztkami miodu i pierzgi, które zostają na starych ramkach warszawskich?

A: Jeśli ramki są zdrowe, miód można zwrócić pszczołom przez podkarmiacze lub zostawić ramki do wylizania przy zwężonym wylotku. Pierzgę w starych ramkach najlepiej stopniowo wycofywać wraz z ramkami, gdy rodzina ją skonsumuje.

Weryfikacja i redakcja

Danuta Górska

Danuta Górska. Konsultacja merytoryczna Pszczelarka z ponad 50-letnim stażem. Obecnie na emeryturze, zajmuje się degustacją miodów z pasieki syna oraz sprawdzaniem poprawności merytorycznej artykułów o pszczelarstwie.

Marzena Górska

Marzena Górska. Redakcja Miłośniczka miodu, dietetyki i zdrowego trybu życia. Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Rzeszowskim. Dorastała w otoczeniu uli, a każde wakacje spędzała, pracując przy pasiece.

Kuba Górski

Kuba Górski jest pszczelarzem, technologiem żywności i redaktorem naczelnym portalu Złota Miodownia. Ukończył kierunek technologia żywności i żywienie człowieka na Uniwersytecie Rzeszowskim, a rodziną pasiekę rozwinął z 30 do 120 uli. Specjalizuje się w jakości miodu, organizacji produkcji oraz ekonomicznych aspektach prowadzenia gospodarstwa pszczelarskiego. W redakcji odpowiada za standardy merytoryczne i weryfikację treści dotyczących pszczelarstwa oraz produktów pszczelich.

Opublikuj komentarz