Co robią pszczoły zimą? Sen, pożywienie i ciepło w ulu

Co robią pszczoły zimą

Co robią pszczoły zimą? Sen, pożywienie i ciepło w ulu

9 minut czytania

Pszczoły zimą nie hibernują – prowadzą precyzyjnie zorganizowane życie zbiorowe, które pozwala im przetrwać mróz bez snu i bez ogrzewania całego ula. Mechanizmy, które wypracowała kolonia, są bardziej złożone, niż większość ludzi podejrzewa. Ten artykuł wyjaśnia krok po kroku, co dzieje się z pszczołami od jesieni do wiosny – i dlaczego tak wiele rodzin mimo wszystko nie dożywa ciepłych dni.

Najważniejsze informacje z tego artykułu:

  • Pszczoły zimą tworzą kłąb – zwartą grupę robotnic, która aktywnie ogrzewa się od środka, a nie hibernuje.
  • Ciepło powstaje przez izometryczne skurcze mięśni skrzydłowych, a paliwem jest miód zgromadzony latem.
  • Pszczoły zimowe to odrębny fenotyp fizjologiczny – żyją kilka miesięcy zamiast kilku tygodni i mają podwyższony poziom witellogeniny.
  • Największymi zagrożeniami zimą są wilgoć w ulu, zbyt wysokie porażenie roztoczem Varroa destructor oraz głód spowodowany niedostępnością zapasów.
  • Pszczelarze wspierają rodziny przez dokarmianie, ochronę przed wilgocią, leczenie przeciwko Varroa i ograniczanie niepotrzebnych zakłóceń.

Co robią pszczoły zimą?

Pszczoły zimą nie śpią. Kolonia przechodzi w stan aktywnej, ściśle kontrolowanej redukcji aktywności, w którym tysiące robotnic funkcjonuje jako jeden organizm – regulując temperaturę, zużycie energii i moment wznowienia rozrodu. Loty ustają, wychów czerwiu gwałtownie się ogranicza, ale samo życie kolonii trwa nieprzerwanie.

Gdy temperatura zewnętrzna spada poniżej około 18°C, pszczoły zaczynają zawiązywać kłąb zimowy. To zwarta, kulista struktura tworząca się najczęściej w centralnej części gniazda, w pobliżu zapasów miodu. Kłąb nie jest nieruchomy – zmienia objętość, gęstość i położenie w zależności od temperatury na zewnątrz, obecności czerwiu i dostępności pokarmu. Przy silnym mrozie zagęszcza się i kurczy; przy ociepleniu rozluźnia się i przemieszcza bocznie lub ku górze, podążając za miodem.

Wewnątrz kłębu istnieje wyraźny podział na dwie strefy:

  • Rdzeń (centrum) – pszczoły aktywnie produkują ciepło przez izometryczne skurcze mięśni skrzydłowych, spalając węglowodany z miodu; temperatura wynosi tu zwykle 20–27°C, a przy wychowie czerwiu – nawet 34–35°C.
  • Płaszcz (warstwa zewnętrzna) – pszczoły tworzą izolującą powłokę, ograniczając straty ciepła; temperatura na powierzchni kłębu utrzymuje się w okolicach 8–12°C.

Ważna rzecz: pszczoły nie ogrzewają całego ula – ogrzewają wyłącznie kłąb. Kilka centymetrów od jego powierzchni temperatura może być zbliżona do zewnętrznej. To dlatego pszczelarz otwierający ul zimą w mroźny dzień może znaleźć zimny, pusty plastry – a mimo to żywą i sprawną kolonię.

Pszczoły z zewnętrznej warstwy kłębu nie siedzą w jednym miejscu przez całą zimę. Okresowo przesuwają się do rdzenia, żeby się ogrzać, a ciepłe pszczoły z centrum migrują na zewnątrz. Ten ciągły, powolny ruch pozwala wszystkim utrzymać zdolność do pracy i przeżycia.

Wskazówka: Nigdy nie otwieraj ula w mroźne lub wietrzne dni bez wyraźnej potrzeby. Hałas i wstrząsy pobudzają rodzinę do aktywności, zwiększają metabolizm i przyspieszają zużycie zapasów – a to zimą może kosztować rodzinę życie.

Czy pszczoły zasypiają na zimę?

Nie. Pszczoły nie hibernują i nie zasypiają – w odróżnieniu od wielu ssaków, które w zimie wchodzą w głęboki sen z silnie obniżoną temperaturą ciała i spowolnionym metabolizmem. Kolonia pszczela pozostaje fizjologicznie aktywna przez całą zimę.

Słowo hibernacja często pojawia się w kontekście pytania o to, czy pszczoły zasypiają na zimę, jednak jest mylące. Pszczoły redukują aktywność, ale robią to inaczej niż śpiące zwierzęta. Kłąb zimowy nieustannie wytwarza ciepło, pszczoły pobierają pokarm, utrzymują kontakt z matką i reagują na zmiany warunków zewnętrznych. Rodzina, która przestałaby aktywnie produkować ciepło, zginęłaby w ciągu kilku godzin przy silnym mrozie.

Co ciekawe, kłąb posiada dodatkowy mechanizm oszczędzania energii – kontrolowaną hipoksję. W centrum kłębu stężenie tlenu może spaść do około 15% (w normalnym powietrzu wynosi 21%). Obniżony poziom tlenu spowalnia metabolizm, a przy bardzo głębokiej hipoksji pszczoły mogą przejść w stan ultraniskiego metabolizmu, który jest odwracalny po przywróceniu normalnej wentylacji. To samoregulujący się układ – zagęszczenie pszczół ogranicza wymianę gazów i jednocześnie zmniejsza zużycie zapasów.

Zapylają kwiaty zimą

Gdzie zimują pszczoły?

Pszczoły zimują w ulu, w którym żyły przez cały sezon – nie przenoszą się w inne miejsce. Kłąb zawiązuje się zwykle w centralnej lub dolnej części gniazda, a następnie przesuwa ku górze, gdzie zazwyczaj zgromadzone są zapasy miodu.

SPRAWDŹ:  Dlaczego zimą pszczoły wychodzą z ula? Przyczyny i co robić

W warunkach naturalnych pszczoły zamieszkują dziuple drzew lub inne osłonięte przestrzenie. Gruba warstwa drewna izoluje gniazdo od mrozu i chroni przed wilgocią. W ulach pasiecznych podobną rolę pełni drewniany korpus, ale jakość izolacji bywa różna – stąd pszczelarze często stosują dodatkowe osłony lub ocieplenie.

Lokalizacja ula ma znaczenie. Ustawienie od południa lub wschodu, osłona od dominujących wiatrów i unikanie wilgotnych zagłębień terenu to czynniki, które realnie wpływają na to, ile energii rodzina zużywa na ogrzewanie i jak dobrze radzi sobie z odprowadzaniem wilgoci.

Jak pszczoły produkują ciepło w ulu?

Mechanizm jest prosty w opisie, ale niezwykły biologicznie. Robotnice w rdzeniu kłębu kurczą mięśnie skrzydłowe bez wykonywania lotu – to tzw. skurcze izometryczne, przypominające drżenie mięśni u ssaków. Energia pochodzi z metabolizmu cukrów zawartych w miodzie. Kolonia spala miód, produkuje ciepło i utrzymuje temperaturę rdzenia na poziomie umożliwiającym przeżycie.

Wydajność energetyczna kłębu zależy od jego wielkości. Większa kolonia ma korzystniejszy stosunek objętości do powierzchni – traci mniej ciepła na jedną pszczołę. Badania potwierdzają, że kolonie ważące ponad 30 kg przed zimą osiągają przeżywalność sięgającą około 94%, podczas gdy rodziny poniżej 20 kg mają wyraźnie gorsze szanse. Małe rodziny nie tylko mają mniejszy margines termiczny, ale i szybciej wyczerpują zapasy w przeliczeniu na osobnika.

Warto obalić popularny mit: metabolizm zimującej kolonii nie rośnie prostoliniowo ze spadkiem temperatury. W zakresie 0–10°C zużycie energii może być nawet stosunkowo niskie, bo zwarty kłąb dobrze trzyma ciepło. Największe straty energii pojawiają się przy silnych mrozach wymuszających intensywną produkcję ciepła oraz podczas ocieplenia, gdy kłąb się rozluźnia i zwiększa powierzchnię styku z zimnym powietrzem. Paradoksalnie, łagodna, niestabilna zima bywa dla rodziny bardziej wyczerpująca niż stabilny, równy mróz.

Zimowe przechowywanie miodu i hibernacja pszczół

Czym odżywiają się pszczoły zimą?

Głównym paliwem jest miód zgromadzony latem. Dostarcza węglowodanów niezbędnych do produkcji ciepła. Pszczoły zimą nie zbierają nektaru ani pyłku – żyją wyłącznie z tego, co zebrały wcześniej.

Jest jednak haczyk: kłąb pobiera pokarm tylko z plastrów w swoim bezpośrednim zasięgu. Przy silnym mrozie pszczoły nie mogą opuścić zwartej struktury kłębu, żeby dosięgnąć miodu znajdującego się kilka centymetrów dalej. Rodzina może dosłownie zginąć z głodu tuż obok pełnych plastrów – jeśli mróz był zbyt długi, a kłąb zbyt mały, żeby się przemieścić.

Z tego powodu pszczelarze zimą podają stałe źródła węglowodanów – fondant lub cukier pudrowy umieszczany bezpośrednio nad kłębem. Zimny płynny syrop jest dla pszczół niedostępny, bo nie mogą go ogrzać ani pobrać bez opuszczenia zwartej struktury.

Warto też wiedzieć o zagrożeniu, jakim jest miód ze spadzi. Spadź zawiera więcej składników mineralnych niż miód nektarowy i może szybciej przeciążać jelita pszczół, które w normalnych warunkach nie wydalają kału wewnątrz ula. Kał gromadzi się w jelicie prostym do czasu pierwszego oblotu oczyszczającego. Jeśli pokarm jest niskiej jakości lub pszczoły są zakażone Nosemą, ryzyko biegunki i zanieczyszczenia plastrów dramatycznie rośnie.

Jaka jest rola matki i robotnic zimą?

Matka pszczela zimą prawie całkowicie przestaje składać jaja. Jej rola jest pasywna – przebywa w centrum kłębu, gdzie jest najcieplej, i jest otoczona przez opiekujące się nią robotnice. Wychów czerwiu może całkowicie ustać od późnej jesieni aż do przełomu stycznia i lutego.

Robotnice przechodzą tymczasem funkcjonalną przemianę. Przestają być zbieraczkami i karmicielkami w klasycznym sensie – stają się przede wszystkim ogrzewaczami i strażniczkami zapasów. Ta zmiana wiąże się ze zmianą fizjologiczną: jesienią kolonia produkuje tzw. pszczoły zimowe (diutinus), które różnią się od pszczół letnich na poziomie biochemicznym.

Pszczoły zimowe:

  • Żyją kilka miesięcy – pszczoła letnia żyje około 4–6 tygodni.
  • Mają większe ciało tłuszczowe – magazynują białka, tłuszcze i energię na poziomie organizmu.
  • Mają wyższy poziom witellogeniny – glikoproteiny odpowiedzialnej za odporność, ochronę przed stresem oksydacyjnym i regulację długości życia.
  • Mają lepiej rozwinięte gruczoły gardzielowe – potrzebne do produkcji mleczka pszczelego po wznowieniu wychowu czerwiu.

Zimowanie opiera się na dwóch magazynach energii jednocześnie: zewnętrznym, czyli miodzie w plastrach, oraz wewnętrznym, czyli rezerwach tłuszczowych i białkowych samych pszczół. To właśnie pszczoły zimowe, a nie tylko zapas miodu, decydują o tym, czy rodzina przetrwa i będzie zdolna do wychowu pierwszego pokolenia wiosennego.

Trutnie znikają z kolonii jesienią. Robotnice przepędzają je lub uniemożliwiają im dostęp do pokarmu – po zakończeniu sezonu rozrodczego trutnie stają się dla rodziny wyłącznie obciążeniem energetycznym.

SPRAWDŹ:  Dlaczego pszczoły są ważne? Rola w zapylaniu, żywności i ekosystemach

Kiedy i jak pszczoły wznawiają wychów czerwiu?

Matka zaczyna ponownie składać jaja zwykle późną zimą, często jeszcze przed pojawieniem się pierwszych pożytków. W polskim klimacie ma to miejsce orientacyjnie w okolicach lutego, choć zależy od długości dnia, chwilowego ocieplenia i siły rodziny.

Pojawienie się czerwiu radykalnie zmienia metabolizm kolonii. Robotnice muszą utrzymać temperaturę w obszarze plastrów z jajami na poziomie 34 ± 1,5°C – niezależnie od tego, co dzieje się na zewnątrz. Czerw działa jak energetyczny przełącznik: rodzina musi utrzymywać stałą, wysoką temperaturę nawet podczas powrotu mrozów. Zużycie miodu gwałtownie rośnie, a kłąb musi być wystarczająco duży, żeby obsadzić zarówno ogrzewany obszar czerwiu, jak i resztę gniazda.

Temperatura, w jakiej czerw się rozwija, ma trwały wpływ na dorosłe pszczoły. Badania pokazują, że odchylenia od optymalnej temperatury wychowu mogą powodować zaburzenia behawioralne i opóźnienia rozwojowe u wylęgających się robotnic.

Wskazówka: Pierwszy wiosenny oblot oczyszczający nie oznacza końca trudnego okresu. Po nim rodzina zazwyczaj intensyfikuje czerwienie i wchodzi w fazę największego zużycia zapasów – jeszcze zanim pojawią się pożytki. Warto sprawdzić wtedy stan rezerw i w razie potrzeby uzupełnić pokarm.

Czy pszczoły wylatują z ula zimą?

Tak, ale tylko przy sprzyjających warunkach. Na ciepłe, słoneczne i bezwietrzne dni – najczęściej powyżej około 8–10°C – część robotnic wykonuje krótkie loty oczyszczające. Ich celem jest wydalenie kału nagromadzonego w jelicie prostym przez całą zimę, a nie zbieranie nektaru czy pyłku. Pszczoła, której nie uda się wylecieć przez zbyt długi czas, może zanieczyścić plastry wewnątrz ula, co zwiększa stres kolonii i ryzyko chorób.

Loty oczyszczające są krótkie i nie oznaczają powrotu do normalnej aktywności. Pszczoły wracają do kłębu po kilku minutach. Szczegółowo o tym, dlaczego pszczoły wychodzą z ula zimą i co to oznacza dla kondycji rodziny, piszę w osobnym artykule.

W klimacie chłodnym, podczas długiej zimy, pszczoły mogą być zamknięte w ulu nawet przez kilka tygodni. Jeśli zastanawiasz się, o której godzinie pszczoły wracają do ula w cieplejszych porach roku i jak wygląda ich codzienny rytm aktywności – to temat, który warto poznać też w kontekście oceny zdrowia rodziny.

Jak pszczelarze pomagają pszczołom przetrwać zimę?

Zimowanie rodziny pszczelarze przygotowują już od lata. To nie jest temat tylko na październik. Jakość pszczół zimowych zależy od dostępu do pyłku w sierpniu i wrześniu, od poziomu Varroa w sierpniu oraz od ilości zgromadzonego miodu.

Działania pszczelarza przed zimą i w jej trakcie:

  • Ocena siły rodziny – kolonie słabe mają małe szanse na przeżycie; warto połączyć je z silniejszymi, zanim temperatura spadnie trwale poniżej 10°C.
  • Leczenie przeciw Varroa – zabieg wykonany po ostatnim miodzie i przed zamknięciem kłębu działa na prawie całą populację roztoczy, bo nie ma zasklepionego czerwiu, w którym Varroa mogłoby się chronić.
  • Kontrola zapasów – rodzina potrzebuje co najmniej 15–20 kg miodu lub odpowiadającej mu ilości syropu na zimę; jeśli zapasów jest za mało, uzupełnia się je syropem cukrowym jesienią lub fondantem zimą.
  • Ochrona przed wilgocią – dobra wentylacja bez przeciągu przez kłąb; mokry daszek nad kłębem to sygnał złej cyrkulacji powietrza.
  • Osłony uli – badania terenowe pokazują, że dodatkowe ocieplenie ula może zwiększyć przeżywalność rodzin o ponad 22% i zmniejszyć zużycie zapasów.
  • Ograniczenie zakłóceń – hałas, wibracje i niepotrzebne otwieranie ula pobudzają rodzinę do aktywności i przyspieszają zużycie miodu.

Sam od lat stosuję zasadę, że jakość zimowania oceniam już na początku września – patrząc na siłę obsady, ilość czerwiu i poziom porażenia Varroa. Rodzina, która wchodzi w październik z dużą populacją zdrowych pszczół zimowych i pełnymi plastrami, praktycznie zawsze przezimuje. Problemy zaczynają się wtedy, gdy pszczelarz odkłada decyzje na ostatnią chwilę.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak ocenić kondycję rodziny po sezonie i sprawdzić, jak przezimowały pszczoły na wiosnę – to osobne zagadnienie, które warto znać przed pierwszym wiosennym przeglądem.

Co zagraża pszczołom najbardziej zimą?

Popularna odpowiedź brzmi: mróz. Tymczasem sama niska temperatura rzadko zabija zdrową, liczną rodzinę. Rzeczywiste zagrożenia są subtelniejsze i często nakładają się na siebie.

ZagrożenieMechanizm działaniaJak mu zapobiec
Varroa destructorOsłabia pszczoły zimowe jesienią, skracając ich życie i obniżając poziom witellogeninyLeczenie w sierpniu–wrześniu
Wirus zdeformowanych skrzydełPrzenoszony przez Varroa; zaburza pracę mięśni i skraca życie pszczół zimowychRedukcja Varroa przed zimą
Wilgoć w uluSkroplona woda nad kłębem osłabia izolację cieplną pszczół bardziej niż mrózDobra wentylacja, osłona daszka
Głód przy pełnych plastrachKłąb nie może się przemieścić do zapasów przy silnym mrozieFondant nad kłębem, wystarczające zapasy
Mała liczebność rodzinyMniejszy kłąb = gorsza termoregulacja i wyższe zużycie miodu na pszczołęŁączenie słabych rodzin jesienią
NosemaNiszczy nabłonek jelita, uniemożliwia normalne wchłanianie pokarmuDobrej jakości pokarm zimowy, brak spadzi
SPRAWDŹ:  Czy szerszenie zabijają pszczoły? Przyczyny, zagrożenie i obrona

Dane z europejskich badań COLOSS pokazują, że zimowe straty rodzin pszczelich wynoszą przeciętnie od 12% do 21% kolonii rocznie, ale w skrajnych przypadkach sięgają nawet 50% pasiek w danym regionie i sezonie. W wieloletnim badaniu austriackim obejmującym ponad 260 tysięcy rodzin średnia śmiertelność zimowa wyniosła 17,1%, przy czym około 20% tej zmienności tłumaczyły warunki pogodowe – szczególnie długość okresu silnych mrozów w środku i pod koniec zimy.

Mała, ale zdrowa rodzina z niskim porażeniem Varroa może przezimować lepiej niż duża rodzina z wysokim poziomem pasożytów. Liczy się jakość pszczół zimowych, a nie wyłącznie ich liczba.

Wskazówka: Nie zostawiaj w ulu miodu ze spadzi jako jedynego pokarmu zimowego. Zawiera więcej składników mineralnych niż miód nektarowy, co obciąża jelita pszczół przez całą zimę – a do oblotu oczyszczającego może być bardzo daleko.

Kiedy pszczoły budzą się i co się dzieje wiosną?

Kolonia nie budzi się w jednym momencie – aktywność narasta stopniowo. Jeśli ciekawi cię, kiedy budzą się pszczoły i jak wygląda ich pierwsze wyjście z ula po zimie, warto prześledzić ten proces krok po kroku.

Pierwsze oznaki wiosennego ożywienia pojawiają się, gdy temperatura przekracza kilka stopni powyżej zera na tyle regularnie, że matka zaczyna intensyfikować składanie jaj. Rodzina wchodzi wtedy w fazę gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na energię – kłąb musi utrzymywać 34–35°C w obszarze czerwiu, a liczba pszczół jeszcze nie wzrosła. To jeden z najtrudniejszych momentów dla rodziny.

Jeśli zapasy miodu były zbyt skromne albo pszczoły zimowe nie dożyły do wiosny w wystarczającej liczbie – rodzina może się załamać właśnie wtedy, gdy pozornie nadchodzi poprawa. Pszczelarz powinien sprawdzić stan rezerw po pierwszym oblecie oczyszczającym i ewentualnie podać fondant, zanim ruszy pożytek. Z mojego doświadczenia wynika, że rodziny, które wiosną giną, najczęściej padają ofiarą właśnie tego okna – między intensywnym czerwieniem a pierwszym prawdziwym dostarczaniem nektaru.

Podsumowanie

Pszczoły zimą prowadzą aktywne życie zbiorowe, zorganizowane wokół jednego celu – przetrwania do wiosny. Kłąb zimowy to precyzyjnie regulowana struktura termiczna, w której robotnice produkują ciepło mięśniami skrzydłowymi, metabolizując miód. Pszczoły zimowe to odrębny fenotyp fizjologiczny, przystosowany do miesięcy pracy w trudnych warunkach. Co robią pszczoły zimą, zależy od temperatury, stanu zapasów, liczebności kolonii i poziomu Varroa. Pszczelarz nie może zastąpić tych mechanizmów, ale może je skutecznie wspierać – przez odpowiednie przygotowanie rodziny już od lata.

FAQ

Q: Jak długo pszczoły mogą przetrwać bez oblotu oczyszczającego zimą?

A: Zdrowe pszczoły wytrzymują bez oblotu kilka tygodni, gromadząc kał w jelicie prostym. Przy zakażeniu Nosemą lub złej jakości pokarmie czas ten skraca się i wzrasta ryzyko biegunki w ulu.

Q: Czy matka pszczela może zginąć zimą?

A: Tak. Matka ginie, gdy kłąb jest zbyt mały, żeby ją ogrzać, lub gdy rodzina wyczerpie zapasy. Śmierć matki zimą zwykle oznacza utratę całej rodziny, bo nowe pokolenie nie może powstać bez niej.

Q: Czy pszczoły w różnych ulach zimują tak samo?

A: Nie. Typ ula, grubość ścianek, wentylacja i lokalizacja wpływają na straty ciepła i wilgotność. Ule z cieńszymi ściankami wymagają dodatkowego ocieplenia, by rodzina nie zużywała nadmiernie zapasów na ogrzewanie.

Q: Czy pszczoły słyszą i reagują na dźwięki zimą?

A: Tak. Wibracje i hałas pobudzają robotnice do aktywności, co zwiększa zużycie energii. Dlatego zimą należy unikać stukania w ul i niepotrzebnego przemieszczania uli.

Q: Czy można sprawdzić, czy rodzina żyje zimą bez otwierania ula?

A: Można przyłożyć ucho do ula i lekko go stuknąć – żywa rodzina odpowie cichym, jednostajnym szumem. Czujniki temperatury wewnątrz ula pozwalają monitorować kolonię zdalnie i wykrywać obecność czerwiu bez ingerencji.

Weryfikacja i redakcja

Danuta Górska

Danuta Górska. Konsultacja merytoryczna Pszczelarka z ponad 50-letnim stażem. Obecnie na emeryturze, zajmuje się degustacją miodów z pasieki syna oraz sprawdzaniem poprawności merytorycznej artykułów o pszczelarstwie.

Marzena Górska

Marzena Górska. Redakcja Miłośniczka miodu, dietetyki i zdrowego trybu życia. Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Rzeszowskim. Dorastała w otoczeniu uli, a każde wakacje spędzała, pracując przy pasiece.

Kuba Górski

Kuba Górski jest pszczelarzem, technologiem żywności i redaktorem naczelnym portalu Złota Miodownia. Ukończył kierunek technologia żywności i żywienie człowieka na Uniwersytecie Rzeszowskim, a rodziną pasiekę rozwinął z 30 do 120 uli. Specjalizuje się w jakości miodu, organizacji produkcji oraz ekonomicznych aspektach prowadzenia gospodarstwa pszczelarskiego. W redakcji odpowiada za standardy merytoryczne i weryfikację treści dotyczących pszczelarstwa oraz produktów pszczelich.

Opublikuj komentarz