Czy szerszenie zabijają pszczoły? Przyczyny, zagrożenie i obrona

Czy szerszenie zabijają pszczoły

Czy szerszenie zabijają pszczoły? Przyczyny, zagrożenie i obrona

6 minut czytania

Szerszenie zabijają pszczoły – to fakt, ale skala zagrożenia zależy od gatunku drapieżnika i kondycji rodziny pszczelej. Między szerszeniem europejskim a inwazyjnym szerszeniem żółtonogim istnieje przepaść, jeśli chodzi o realne ryzyko dla pasieki. Ten artykuł wyjaśni Ci, jak przebiega atak, dlaczego pszczoły niekiedy przegrywają i kiedy powinieneś zareagować.

Najważniejsze informacje z tego artykułu:

  • Szerszeń europejski jest umiarkowanym drapieżnikiem i rzadko zagraża zdrowej, silnej rodzinie pszczelej.
  • Szerszeń żółtonogi (Vespa velutina) to inwazyjny gatunek, który potrafi doprowadzić całą kolonię do upadku.
  • Największe zagrożenie dla pasieki stanowi nie tyle bezpośrednie zabijanie pszczół, ile tzw. paraliż lotów – ograniczenie aktywności zbieraczek.
  • Pszczoły europejskie bronią się przed szerszeniami słabiej niż azjatycka Apis cerana, która współewoluowała z tymi drapieżnikami.
  • Obecność szerszenia europejskiego przy ulu nie wymaga natychmiastowej interwencji, natomiast podejrzenie obecności Vespa velutina należy zawsze zgłosić odpowiednim służbom.

Czy szerszenie zabijają pszczoły?

Tak – szerszenie zabijają pszczoły, ale odpowiedź na pytanie, jak poważne jest to zagrożenie, wymaga rozróżnienia między dwoma zupełnie różnymi gatunkami.

Szerszeń europejski (Vespa crabro) to drapieżnik rodzimy, obecny w polskich lasach i sadach od zawsze. Poluje głównie na pojedyncze robotnice w locie, zwłaszcza te wracające do ula z pożytku. W jednym z badań prowadzonych we włoskich pasiekach przez osiem godzin obserwacji schwytał zaledwie 21 pszczół przy średniej 1,4 szerszenia na ul. Zdrowej, silnej rodziny taka presja nie jest w stanie poważnie osłabić. Ryzyko rośnie przy rodzinach słabych, bezmatkach lub tych już dotkniętych chorobą.

Szerszeń żółtonogi (Vespa velutina nigrithorax) to zupełnie inna historia. Ten inwazyjny w Europie gatunek potrafi zawisać grupowo przed wylotkiem, tworząc stałą, zorganizowaną presję na całą kolonię. Robotnice przechwytują wracające pszczoły, obezwładniają je żuwaczkami, a następnie rozdrabniają – do gniazda trafia głównie bogaty w białko tułów, służący jako pokarm dla larw. Jedno aktywne gniazdo Vespa velutina może zużyć średnio 11,32 kg biomasy owadów w ciągu jednego sezonu, a pszczoła miodna stanowiła 38,1% spośród 2151 analizowanych kulek pokarmowych w badaniu przeprowadzonym we Francji.

Co ważne – szerszeń nie zjada całej pszczoły. Odcina odwłok, skrzydła i głowę, a tułów zabiera do gniazda. Ta efektywna strategia żywieniowa sprawia, że polowanie jest szybkie i opłacalne energetycznie.

Kiedy szerszenie są realnym zagrożeniem, a kiedy nie?

CzynnikSzerszeń europejski (V. crabro)Szerszeń żółtonogi (V. velutina)
Strategia polowaniaPojedyncze osobniki, pszczoły w locieGrupowe zawisanie przed wylotkiem
Wpływ na silną rodzinęMinimalnyPoważny przy długiej presji
Wpływ na słabą rodzinęUmiarkowanyMoże prowadzić do upadku kolonii
Zagrożenie dla pasiekiNiskieWysokie
Obecność w PolscePowszechnaGatunek inwazyjny, monitoring

Dlaczego szerszenie atakują pszczoły?

Dorosłe szerszenie żywią się głównie cukrami – sokami owoców, spadzią, nektarem. Pszczoły jako ofiara interesują je przede wszystkim jako źródło białka dla rozwijających się larw. Dlatego polowanie na pszczoły nasila się w drugiej połowie lata i jesienią, kiedy kolonia szerszeni osiąga maksimum liczebności i zapotrzebowanie na białko jest największe.

SPRAWDŹ:  Ile waży pszczoła? Masa robotnicy, królowej i trutnia

Ule są dla szerszeni wyjątkowo atrakcyjnym celem – oferują dużą, stałą i przewidywalną koncentrację ofiar w jednym miejscu. To wyjaśnia, dlaczego Vespa velutina tak chętnie skupia aktywność łowiecką właśnie przy pasiekach, a nie rozproszy jej po okolicy w poszukiwaniu pojedynczych owadów.

Wskazówka: Jeśli obserwujesz nasilone polowanie szerszeni przy ulu w sierpniu lub wrześniu, sprawdź, czy w okolicy nie ma aktywnego gniazda. Usunięcie go – o ile zostało potwierdzone – jest skuteczniejsze niż odławianie pojedynczych osobników, bo presja i tak będzie rosła wraz ze wzrostem liczebności kolonii.

Szerszenie polują na pszczoły

Jak szerszeń żółtonogi niszczy całą rodzinę pszczelą?

To pytanie dotyczy mechanizmu, który przez długi czas umykał uwadze – bezpośrednia śmiertelność pszczół to tylko część problemu.

Gdy robotnice Vespa velutina zawisają przed wylotkiem, pszczoły ograniczają wyloty. Rodzina reaguje wycofaniem – zbieraczki przestają wylatywać po nektar, pyłek i wodę. Z pozoru rodzina wygląda spokojnie, ale w rzeczywistości zaczyna powoli zużywać zapasy bez ich uzupełniania. Spada liczba czerwiu, maleje masa robotnic, pogarsza się kondycja całej kolonii. Rodzina wchodzi w zimę niedożywiona – i nie przeżywa jej.

Badanie Predation of the invasive Asian hornet affects foraging activity and survival probability of honey bees in Western Europe wykazało, że kolonie, w których liczebność larw spadła poniżej 5 osobników na końcu okresu presji szerszeni, miały 100% śmiertelność zimową (n = 27, χ² = 28.78, P < 0.001). Strata nie była widoczna jesienią – ujawniała się dopiero przy otwarciu uli wiosną.

W słabszych rodzinach presja może przerodzić się w coś jeszcze gorszego. Szerszenie zaczynają wchodzić do ula, zabijać czerw i rabować miód. To już nie jest powolne wyczerpywanie – to bezpośrednie niszczenie struktury kolonii.

Warto też wiedzieć, że sam stres wywołany obecnością drapieżnika ma fizjologiczne konsekwencje. Badania wykazały podwyższony stres oksydacyjny u robotnic narażonych na presję Vespa velutina oraz zwiększoną ekspresję genów związanych z ochroną antyoksydacyjną. Taki stan obniża sprawność pszczół i zwiększa ich podatność na patogeny oraz niedożywienie – nawet jeśli szerszeń żadnej z nich fizycznie nie schwyta.

Jak pszczoły bronią się przed szerszeniami?

Pszczoły europejskie (Apis mellifera) nie są bezbronne, ale ich mechanizmy obronne mają wyraźne ograniczenia – zwłaszcza wobec Vespa velutina.

Wobec szerszenia europejskiego (V. crabro) pszczoły potrafią zareagować skutecznie. Przy wylotku tworzą skupisko, które utrudnia atak. Gdy szerszeń wejdzie do ula, robotnice są w stanie obezwładnić go zbiorowym działaniem – przegrzać, uśmiercić jadem lub udusić. To zachowanie obronne, znane jako termoregulacyjna kula obronna, działa na V. crabro całkiem nieźle.

Wobec Vespa velutina ta sama strategia zawodzi. Pszczoły europejskie nie współewoluowały z tym drapieżnikiem i nie wykształciły wystarczająco skutecznych zachowań obronnych. Badania obejmujące 95 rodzin i osiem pasiek nie potwierdziły, by A. mellifera rozwijała obronę porównywalną z azjatycką Apis cerana.

Jak pszczoły zabijają szerszenie – i kiedy to działa?

Apis cerana, pszczoła wschodnia, radzi sobie znacznie lepiej. Potrafi tworzyć większe i bardziej skoordynowane kule obronne, skutecznie przegrzewając napastnika do temperatury śmiertelnej. W eksperymentach Vespa velutina atakowała A. mellifera istotnie częściej niż A. cerana (F1,98 = 55.55, P < 0.0001) – to jasny sygnał, że azjatycki szerszeń rozpoznaje i preferuje mniej obronną ofiarę.

SPRAWDŹ:  Jak pomóc pszczołom: rośliny, woda, schronienia i mniej chemii

Mechanizmy obronne pszczół europejskich:

  • Kula cieplna – skupisko robotnic otaczające napastnika i podgrzewające go do ok. 46°C; skuteczna głównie wobec V. crabro.
  • Obrona grupowa przy wylotku – blokowanie wejścia do ula przez kłąb pszczół.
  • Ucieczka i zmniejszenie aktywności – paradoksalnie jeden z głównych mechanizmów wobec V. velutina, choć kosztowny dla kolonii.

Wskazówka: Jeśli widzisz martwe lub porozrywane pszczoły przed ulem, nie zakładaj od razu ataku szerszeni. Podobne ślady zostawiają osy, ptaki, a nawet same pszczoły sprzątające martwe robotnice. Przy ataku V. crabro charakterystyczne są odcięte skrzydła i głowy – tułów znika zabrany do gniazda.

Szerszenie atakujące pszczoły

Czy obecność szerszenia przy pasiece wymaga interwencji?

Odpowiedź zależy od gatunku i nasilenia presji.

Szerszeń europejski przy ulu – co robić:

  • Pojedyncze osobniki przy wylotku nie wymagają interwencji, jeśli rodzina jest silna.
  • Przy rodzinach słabych warto zwęzić wylotek, ale z umiarem – zbyt agresywne zwężenie pogarsza wentylację i zwiększa stres rodziny w upały.
  • Lepszym rozwiązaniem niż samo zwężenie bywa osłona dystansowa przed wylotkiem, bo przesuwa strefę ataku kilka–kilkanaście centymetrów od właściwego wejścia.
  • Pułapki butelkowe z przynętą cukrową są mało skuteczne i zabijają wiele pożytecznych owadów.

Szerszeń żółtonogi – to inna kategoria zagrożenia. Jeśli podejrzewasz jego obecność, udokumentuj obserwację zdjęciem i lokalizacją oraz zgłoś ją odpowiednim służbom lub instytucjom zajmującym się monitoringiem inwazyjnych gatunków. Elektryczne harfy przed wylotkami działają w strefie zawisu drapieżnika i są skuteczniejsze wobec V. velutina niż klasyczne pułapki.

W Polsce podstawowym gatunkiem jest szerszeń europejski. Vespa velutina to gatunek inwazyjny, który w zachodniej Europie wyrządza poważne szkody – w niektórych rejonach Francji pszczelarze zgłaszali straty od 30 do 80% rodzin rocznie w obszarach z wysoką liczebnością gniazd.

Ze swojej praktyki mogę powiedzieć, że pszczelarze często reagują nadmiernie na widok kilku szerszeni przy ulu, stosując chemię lub agresywne pułapki, które niszczą błonkówki znacznie szybciej niż sam szerszeń. Obserwacja jest tutaj ważniejsza niż natychmiastowa reakcja – trzeba ocenić skalę presji, a nie działać odruchowo.

Wskazówka: Monitoring wiosenny ma sens szczególnie w regionach zagrożonych Vespa velutina – jedna przezimowana królowa może założyć kolonię, która jesienią będzie wywierała presję jednocześnie na wiele uli. Wczesne wykrycie gniazda zdecydowanie ułatwia ograniczenie zagrożenia.

Które rodziny pszczele są najbardziej zagrożone?

Nie każda rodzina jest tak samo narażona. Z wieloletnich obserwacji w terenie wynika, że szerszeń europejski przy silnej, zdrowej rodzinie bywa niemal niezauważalny – pszczoły radzą sobie same. Problem zaczyna się tam, gdzie kondycja kolonii jest już zaburzona.

Rodziny szczególnie podatne na presję szerszeni:

  • Rodziny słabe – z małą liczbą robotnic, niezdolne do skutecznej obrony grupowej.
  • Bezmatki – pozbawione naturalnego napędu do rozrodu i uzupełniania strat.
  • Rodziny chore – osłabione przez warrozę, nosemozę lub inne patogeny.
  • Rodziny z dużym wylotkiem – ułatwiającym szerszeniom dostęp i atak.
  • Rabowane – już osłabione zewnętrzną presją innych pszczół.
SPRAWDŹ:  Czy osy zabijają pszczoły? Dlaczego, kiedy i jak chronić ul

Silna rodzina pszczela potrafi skutecznie zniwelować obecność pojedynczych szerszeni europejskich. Przy Vespa velutina ta zasada działa gorzej – nawet silna kolonia może ulegać stopniowemu wyczerpaniu przy długotrwałej i grupowej presji drapieżnika.

To zdrowie pszczół i ich rola w ekosystemie łączą się tu w bezpośredni sposób – rodzina, która jest zdrowa i silna, ma po prostu większą szansę przetrwać sezon przy obecności drapieżników.

Warto też pamiętać, że pszczoły mierzą się nie tylko z szerszeniami. Zagrożenia takie jak szkodliwe substancje w środowisku czy opryski na komary kumulują się z presją drapieżniczą, osłabiając rodziny, które w innych warunkach poradziłyby sobie ze sporadycznym atakiem szerszenia. Pszczoły są też naturalnym elementem łańcucha pokarmowego – drapieżnictwo jest jego częścią, ale inne czynniki mogą tę wrażliwość znacznie zwiększać.

Warto też zdawać sobie sprawę, że szerszenie nie są jedynymi drapieżnikami pszczół. Jerzyki chwytają pszczoły w powietrzu, podobnie jak inne ptaki owadożerne – presja na latające robotnice może więc pochodzić z wielu stron jednocześnie.

Podsumowanie

Szerszenie zabijają pszczoły, ale realne zagrożenie dla pasieki zależy od gatunku drapieżnika. Szerszeń europejski (Vespa crabro) to umiarkowany, rodzimy drapieżnik, który rzadko zagraża silnej rodzinie. Szerszeń żółtonogi (Vespa velutina), inwazyjny w Europie, może doprowadzić całą kolonię do upadku – niekoniecznie przez bezpośrednie zabijanie pszczół, lecz przez przewlekłe ograniczenie aktywności lotnej i wyczerpanie zapasów. Pszczoły europejskie bronią się przed szerszeniami słabiej niż azjatycka Apis cerana. Obserwuj pasiekę uważnie, reaguj proporcjonalnie do zagrożenia i zgłaszaj podejrzenia obecności Vespa velutina.

FAQ

Q: Czy szerszeń europejski może wejść do ula i zniszczyć rodzinę?

A: Zdarza się to rzadko i głównie przy słabych rodzinach. Silna kolonia zazwyczaj skutecznie blokuje wejście i odpędza pojedynczego napastnika. Szerszeń europejski poluje głównie na pszczoły w locie, nie na wnętrze ula.

Q: Jak wygląda szerszeń żółtonogi i czy można go pomylić z europejskim?

A: Vespa velutina ma charakterystycznie ciemny, niemal czarny tułów i żółte nogi. Szerszeń europejski jest wyraźnie większy i ma rudawo-żółte ubarwienie. Przy wątpliwościach zrób zdjęcie i zgłoś obserwację do służb monitoringowych.

Q: O jakiej porze roku szerszenie najczęściej atakują pszczoły?

A: Presja drapieżnicza nasila się od późnego lata do jesieni, kiedy kolonia szerszeni osiąga maksymalną liczebność i larwy potrzebują dużo białka. Wiosną i wczesnym latem zagrożenie jest wyraźnie mniejsze.

Q: Czy zwężenie wylotka skutecznie chroni pszczoły przed szerszeniami?

A: Częściowo. Zwężenie utrudnia atak, ale zbyt agresywne ograniczenie wejścia może pogorszyć wentylację ula i zwiększyć stres rodziny w upalne dni. Skuteczniejsza bywa osłona dystansowa przed wylotkiem.

Q: Czy szerszeń, który krąży przy ulu, zawsze poluje na pszczoły?

A: Niekoniecznie. Szerszenie europejskie żywią się głównie cukrami i mogą pojawiać się przy ulu w poszukiwaniu miodu lub wody. Dopiero stałe zawisanie i przechwytywanie wracających pszczół oznacza aktywne polowanie.

Weryfikacja i redakcja

Danuta Górska

Danuta Górska. Konsultacja merytoryczna Pszczelarka z ponad 50-letnim stażem. Obecnie na emeryturze, zajmuje się degustacją miodów z pasieki syna oraz sprawdzaniem poprawności merytorycznej artykułów o pszczelarstwie.

Marzena Górska

Marzena Górska. Redakcja Miłośniczka miodu, dietetyki i zdrowego trybu życia. Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Rzeszowskim. Dorastała w otoczeniu uli, a każde wakacje spędzała, pracując przy pasiece.

Kuba Górski

Kuba Górski jest pszczelarzem, technologiem żywności i redaktorem naczelnym portalu Złota Miodownia. Ukończył kierunek technologia żywności i żywienie człowieka na Uniwersytecie Rzeszowskim, a rodziną pasiekę rozwinął z 30 do 120 uli. Specjalizuje się w jakości miodu, organizacji produkcji oraz ekonomicznych aspektach prowadzenia gospodarstwa pszczelarskiego. W redakcji odpowiada za standardy merytoryczne i weryfikację treści dotyczących pszczelarstwa oraz produktów pszczelich.

Opublikuj komentarz